0

Sok pomarańczowo-korzenny do herbaty

Na wstępie Wam powiem, że ciągu dwóch miesięcy zdążyłam się już uzależnić od tego napoju 🙂 Pomysł nań klarował mi się w czasie, kiedy nasz piec się zbuntował i przestał grzać (pamiętacie?). Wtedy głównym,...

0

Keks wieczny (Mama uczy gotować!)

Nie da się nie zauważyć, ani zignorować tego, że święta zbliżają się do nas wielkimi już krokami. Wraz z nimi zaczyna się również realizacja punktów, z dłuższych bądź krótszych, list rzeczy priorytetowych. Rzeczy, bez zrobienia...

0

Faszerowane cukinie

Przyznaję się bez bicia… Miał być nadziewany bakłażan. I nawet raz był, ale później ilekroć miałam w planach go ponownie nadziewać, to nie mogłam go złapać. W końcu się poddałam i zakupiłam cukinię. Chociaż...

0

Czekoladowe babeczki z tartej bułki

Dzisiaj nadaję do Was z łóżka. Z rozgrzewającą herbatą (z eksperymentalnym syropem) i termometrem u boku. I ostrzegam… dzisiaj jestem bardzo sfrustrowana bo cały mój plan poszedł…. poszedł w… no rypnął się 🙁 Nie...

0

Zupa „podwójnie grzybowa”

Ciężkie czasy ostatnio nastały. Będzie już z miesiąc jak Gnom nie widział przedszkola. Zgredek ząbkuje już szósty miesiąc. A matka jest tylko jedna 🙂 Zatem żeby rodzina miała zapewnioną ciepłą strawę w porze obiadowej, matka...