8

Słowacka zupa z kapusty włoskiej

Już dawno temu przyzwyczaiłam się do marketów. Pamiętam jak u mnie w mieście niemal świętem było kiedy otwierali pierwszy ogromny hipermarket. Wszystko w nim było. Absolutnie wszystko. Człowiek stał w kolejce jak to ciele...

0

Zupa kalafiorowa z kaszą jaglaną

Kiedyś, w pewnym programie kulinarnym usłyszałam, że zupa to idealna potrawa do przemycania warzyw. Zwłaszcza tych niejadanych przez dzieci. I muszę się z tym zgodzić 🙂 Przetestowałam to wszak na sobie już jakiś czas...

0

Chłodnik szczawiowy

Szczaw zawsze przypomina mi mojego Dziadka. Mężczyznę, dla którego miasto było za ciasne, ale który potrafił również z niego wycisnąć wszystkie soki. Wędkarza, grzybiarza i wyrobnika chałupniczej kiełbasy. Zbieracza orzechów laskowych w pobliskiej Dąbrowie...

0

Zupa brokułowa na bazie beszamelu

Wyżywienie dziecka to nie lada sztuka. A śmiem twierdzić, że poziom trudności wyżej wymienionego zwiększa się wraz z ilością potomków. Ja mam na stanie dwie całkiem odmienne „jedzeniowo” sztuki. Jedną trochę na wyrost nazywaną...

0

Zupa ziemniaczana z pesto

Wiecie za co najbardziej kocham moje dzieci? Za to, że nie można się z nimi nudzić. W żaden sposób, w żadnej sytuacji, w żadnym pomieszczeniu, w dzień czy w nocy. A już szczególnie w...

0

Zupa „podwójnie grzybowa”

Ciężkie czasy ostatnio nastały. Będzie już z miesiąc jak Gnom nie widział przedszkola. Zgredek ząbkuje już szósty miesiąc. A matka jest tylko jedna 🙂 Zatem żeby rodzina miała zapewnioną ciepłą strawę w porze obiadowej, matka...

2

Postny kapuśniak z sokiem jabłkowym

Przyszło lato, a mi wciąż brakuje pomysłów na letnie, lekkie zupy. Przewertowałam wszystkie książki i w „Kuchni kresowej” trafiłam na ten przepis. Według autorów zupa ta jest wzorowana na rosyjskiej… uwaga, uwaga… „szczi”:). Jednak...

0

Srebrna zupa

Witam po kolejnej dłuższej przerwie. Uprzedzając myśli co poniektórych… Nie, nie obijałam się, ani też nie labowałam, ani nie odpoczywałam 🙂 Nic z tych rzeczy. Przez ostatnie dwa tygodnie dorabiałam na etacie pielęgniarki 😉...

0

Zupa z pieczonych buraków

Korzenie swoje zapuściła w Londynie. Zupa oczywiście 😉 I była z tych, w stylu „ugotuj coś z niczego”. No to ugotowałam to nic i o dziwo wszyscy się nią zajadali (też tak macie, że...

0

Zupa porowa

Zupa ta, to kolejne moje kulinarne odkrycie. Pora lubię. Ale do tej pory zawsze traktowany był przeze mnie po macoszemu. Jako lekko ostry dodatek i basta. A teraz pojawił się w roli głównej i...