2

Żeberka po żmudzku

Żeberka, zwane przez Kawę pieszczotliwie „ziobrami” 😉 były zawsze jego domeną. Ja je jeść bardzo lubię, ale jakoś nie było mi po drodze spotkać się z nimi na patelni. Nie płakałam jednak z tego...

0

Chłodnik szczawiowy

Szczaw zawsze przypomina mi mojego Dziadka. Mężczyznę, dla którego miasto było za ciasne, ale który potrafił również z niego wycisnąć wszystkie soki. Wędkarza, grzybiarza i wyrobnika chałupniczej kiełbasy. Zbieracza orzechów laskowych w pobliskiej Dąbrowie...